Portal prowadzi Kancelaria
Babiaczyk Skrocki i Wspólnicy

Nowe regulacje dla WhatsApp

Dane osobowe 13.09.2016

Jak donosi euractiv.com, we wrześniu Komisja Europejska ma zaprezentować projekt nowego prawa telekomunikacyjnego, które oznaczać może spore zmiany dla serwisów oferujących usługi typu over-the-top, pozwalające na przesyłanie wiadomości lub prowadzenie rozmów za pośrednictwem Internetu. W zamyśle serwisy miałyby podlegać tym samym regulacjom prawnym co tradycyjni operatorzy komórkowi.

Włączenie serwisów pozwalający na komunikację online w ramy prawa telekomunikacyjnego spowoduje, że podlegać będą one dwudziestu ośmiu różnym krajowym regulacjom, co da władzom poszczególnych państw członkowskich dużo większe możliwości regulowania ich działań. Wymusi to jednak prawdopodobnie znaczne zmiany w modelu funkcjonowania tego typu usług. Wątpliwości budzi jednak, czy tak daleko idące zmiany są w ogóle możliwe, biorąc pod uwagę, że są to głównie amerykańskie firmy.


Co może się zmienić?

Tradycyjni operatorzy chcą, aby serwisy oferujące usługi komunikacyjne objęte zostały takim samym reżimem prawnym, jakiemu sami podlegają. Wiązałoby się to na przykład ze zobowiązaniem aplikacji takich jak WhatsApp czy Skype do zapewnienia bezpłatnych połączeń alarmowych. W obecnych warunkach wydaje się to dość niewiarygodne, choć faktycznie zrównywałoby je w prawach z operatorami telefonicznymi w sytuacji, gdy konkurują obecnie na tych samych niemal polach. Przedstawiciele lobby skupiających największe firmy działające w Internecie zauważają natomiast, że obecnie odsetek rozmów wykonywanych przez tego typu aplikacje jest stosunkowo niewielki i zobowiązywanie ich do połączeń alarmowych wydaje się bezzasadne. Szczegółowe regulacje nie są na razie znane, ale mówi się, że usługi polegające na wysyłaniu wiadomości nie będą regulowane w ramach prawa telekomunikacyjnego, a wszelkie rozmowy – tak.


Zwiększanie prywatności

Projekt wpisuje się w działania w ramach inicjatywy Digital Single Market i w dużej mierze ma również gwarantować lepszą ochronę szeroko rozumianej prywatności i danych osobowych użytkowników. Obecnie działania operatorów warunkuje w tym zakresie dyrektywa 2002/58/WE tzw. ePrivacy Directive, podczas gdy aplikacje podlegają tylko ogólnym regulacjom dotyczącym ochrony danych. Paradoksalnie jednak często to one zapewniają lepszy poziom ochrony niż tradycyjne formy komunikacji. Część z nich szczyci się szyfrowaniem wiadomości, czego nie robią operatorzy. Możliwe, że na początku przyszłego roku pojawi się projekt dyrektywy zawierający nowe rozwiązania dotyczące prywatności. Rozwiązaniem powinno być obowiązkowe szyfrowanie wszelkich treści przesyłanych zarówno w ramach tradycyjnych usług, jak i przez Internet zauważa Jana Philipp Albrecht, wiceprzewodniczący Komisja Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych Parlamentu Europejskiego, silnie zaangażowany we wszelkie procesy legislacyjne dotyczące ochrony danych osobowych.

Tymczasem Facebook, właściciel WhatsApp, zapowiedział, że zacznie wykorzystywać numery telefonów użytkowników aplikacji do celów reklamowych. W tym kontekście zmiany w europejskim prawie powinny być tym bardziej dokładnie przemyślane, biorąc pod uwagę niedoskonałości rozwiązań prawnych, którym aktualnie podlega Facebook (porozumienie Privacy Shield przyjęte na początku lipca). Tzw. Grupa Artykułu 29 zrzeszająca organy ochrony danych z poszczególnych państw zapowiedziała już, że nowa polityka prywatności serwisu zostanie dokładnie zbadana pod kątem ewentualnych naruszeń i niezgodności z europejskimi standardami. Jak na razie, istnieje możliwość nieudostępniania swojego numeru Facebook’owi, ale tak czy inaczej, jest to ruch w kierunku większego wykorzystania danych użytkowników aplikacji.

Projekt nowych regulacji ma się pojawić we wrześniu.