Portal prowadzi Kancelaria
Babiaczyk Skrocki i Wspólnicy

Leasing programów komputerowych

Oprogramowanie 20.04.2017

Odpowiednie, profesjonalne oprogramowanie jest bardzo często niezbędne do prowadzenia działalności gospodarczej. Tak jak w przypadku inwestowania w środki trwałe, przedsiębiorcy często szukają możliwości skorzystania z różnych form finansowania zewnętrznego takich jak kredyt, najem albo leasing. Możliwość wykorzystania ostatniego rozwiązania może budzić jednak pewne wątpliwości.

Leasing jest umową, przez którą finansujący, a więc leasingodawca przekazuje korzystającemu – leasingobiorcy, prawo do używania określonej w umowie rzeczy, przez określony czas, za wniesieniem odpowiedniej opłaty (w formie rat).

Leasing wartości niematerialnych

Co do zasady może on dotyczyć wyłącznie środków trwałych – ruchomości oraz nieruchomości. Z tego powodu, w piśmiennictwie kwestionuje się możliwość zawarcia leasingu w odniesieniu do programów komputerowych, które zaliczane są do wartości niematerialnych i prawnych. Wątpliwe jest nawet odpowiednie stosowanie do tych umów przepisów o leasingu, bowiem tu podmiot udostępniający oprogramowanie do korzystania nie nabywa go wcześniej na własność, a jedynie uzyskuje prawo do korzystania z programu (licencja).

Część doktryny, opowiada się jednak za dopuszczeniem leasingu programów komputerowych. Wskazuje się, że wówczas należałoby określić w umowie warunki korzystania nie tyle z oprogramowania, co z praw autorskich (licencji) do niego.

Kolejny problem, który rysuje się na gruncie leasingu oprogramowania jest związany z faktem, że właścicielem oprogramowania jest leasingodawca, czyli bank lub inna instytucja finansująca zakup. Taka konstrukcja umowy stanowi dla leasingodawcy zabezpieczenie transakcji, ponieważ w przypadku gdy dłużnik przestanie spłacać daty, bank będzie mógł zaspokoić swoje roszczenia sprzedając przedmiot leasingu. Na tym tle pojawia się problem z leasingiem oprogramowania, które zazwyczaj sprzedawane jest z licencją umożliwiającą użytkowanie tylko przez jeden podmiot. Z tego powodu producent oprogramowania musi wyrazić zgodę na leasing i ewentualną sprzedaż oprogramowania nowemu nabywcy w przypadku nie spłacenia zobowiązania, przez pierwsze korzystającego.

Biorąc pod uwagę powyższe, uznaje się, że właściwszą formą finansowania programów komputerowych jest dzierżawa czy najem, chociaż część doktryny uważa, że leasing również jest dopuszczalny.

Leasing zwrotny (sale and leaseback)

Dopuszczając możliwość leasingu programów komputerowych, należy wspomnieć o szczególnym rodzaju tej umowy, którym jest leasing zwrotny. Wybór tej formy finansowania może być  korzystny w szczególności w odniesieniu do oprogramowań pochodzących od zagranicznych producentów, których zakup nie jest chętnie finansowany przez firmy leasingowe. Wówczas leasingobiorca może nabyć program z własnych środków i następnie zwrócić się do firmy leasingowej o udzielenie leasingu zwrotnego. W przypadku zawarcia umowy, własność przedmiotu leasingu przechodzi na finansującego. Cechą charakterystyczną tej szczególnej formy leasingu jest to, że zarówno nabywającym i następnie korzystającym jest ten sam podmiot. Leasing zwrotny może przy tym przyjąć formę zarówno leasingu operacyjnego jak i leasingu finansowego. Podstawową korzyścią leasingu zwrotnego jest zwiększenie płynności finansowej korzystającego, który może przeznaczyć uwolniony kapitał na inne inwestycje. Ceną za uwolnienie zamrożonych środków pieniężnych jest utrata przez korzystającego własności przedmiotu umowy, przy jednoczesnym zachowaniu prawa do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie. Oczywiście może on ponownie stać się właścicielem rzeczy po dokonaniu spłaty rat przewidzianych w umowie leasingu. Wadą przedmiotowego rozwiązania jest fakt, że nie każdy przedsiębiorca może pozwolić sobie na tak duży jednorazowy wydatek, tym bardziej bez gwarancji uzyskania finansowania.

Karina Wronka
Konsultant prawny w kancelarii BSiW