Portal prowadzi Kancelaria
Babiaczyk Skrocki i Wspólnicy

BREXIT a ochrona wynalazków

Własność intelektualna 01.08.2016

Pośród licznych konsekwencji decyzji podjętej w ramach brytyjskiego referendum w sprawie obecności Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej będą również te dotyczące zmian w otoczeniu prawnym przedsiębiorców, których biznes oparty jest na kontaktach handlowych na linii Zjednoczone Królestwo – kraje Unii Europejskiej, w tym polskich przedsiębiorców operujących na rynku brytyjskim. Zmiany obejmą m.in. zasady ochrony własności intelektualnej. Choć wynik głosowania nie ma bezpośredniego i natychmiastowego przełożenia na sferę ochrony patentowej (inaczej niż w przypadku ochrony znaków towarowych i wzorów przemysłowych, o której piszemy w […]), to jego efekty długoterminowe mogą być znaczące.

 

EUROPEJSKI SYSTEM PATENTOWY

Wynik referendum nie będzie miał bezpośredniego wpływu na prawa z patentów europejskich zarejestrowanych w Europejskim Urzędzie Patentowym (ang. European Patent Office – EPO). Europejski Urząd Patentowy nie jest bowiem organem UE, lecz organem wykonawczym Europejskiej Organizacji Patentowej (ang. European Patent Organization – EPO) z siedzibą w Monachium, powołanej na mocy Konwencji o udzielaniu patentów europejskich. Nic nie wskazuje, że Wielka Brytania przestanie być członkiem Konwencji o udzielaniu patentów europejskich, stąd nic się nie zmieni w kwestii możliwości udzielania przez Europejski Urząd Patentowy patentów europejskich obowiązujących na terenie Wielkiej Brytanii.    

 

Niezależnie od powyższego, BREXIT będzie miał jednak wpływ na system ochrony patentowej w Wielkiej Brytanii. Chodzi o zablokowanie możliwości przystąpienia Zjednoczonego Królestwa do tzw. jednolitego systemu ochrony patentowej. Podstawą jednolitego systemu ochrony patentowej są dwie wzmocnione współprace oraz porozumienie w sprawie Jednolitego Sądu Patentowego. Wzmocnionymi współpracami utworzono patent o jednolitym skutku (zakres terytorialny patentu obejmie wszystkie umawiające się kraje), natomiast porozumieniem w sprawie Jednolitego Sądu Patentowego – Jednolity Sąd Patentowy (ang. Unified Patent Court – UPC). Jeden z trzech oddziałów UPC miał być w Londynie i obejmować swą kognicją patenty chemiczne i farmaceutyczne. W krajach sygnatariuszach Konwencji o udzielaniu patentów europejskich, które należą jednocześnie do Unii Europejskiej i które: a) przystąpiły do wzmocnionych współpracy, oraz b) ratyfikowały porozumienie w sprawie Jednolitego Sądu Patentowego, czyli w krajach objętych jednolitym systemem ochrony patentowej, możliwe będzie złożenie wniosku o jednolity skutek patentu europejskiego. Jednolity skutek jest równoznaczny z tym, że we wszystkich krajach spełniających wskazane wyżej warunki będzie obowiązywał jeden patent europejski. Jednolity Sąd Patentowy będzie organem właściwym dla rozpoznania wniosku o unieważnienie patentu o jednolitym skutku, jak  również właściwym dla rozstrzygania spraw o jego naruszenie. W konsekwencji, jednolity skutek patentu umożliwi uniknięcie opłat za walidacje w poszczególnych krajach, jak również wyeliminuje potencjalne rozbieżności w rozstrzyganiu spraw o unieważnienie i naruszenie przez sądy poszczególnych krajów. W krajach sygnatariuszach Konwencji o udzielaniu patentów europejskich nie będących członkami Unii Europejskiej, jak również w krajach UE, które nie przystąpiły do wzmocnionych współpracy bądź nie ratyfikowały porozumienia w sprawie Jednolitego Sądu Patentowego, w dalszym ciągu będzie możliwość walidowania udzielonych patentów europejskich na starych zasadach. W konsekwencji, ten sam patent udzielony przez EPO będzie mógł mieć jednolity skutek w krajach, w których funkcjonuje jednolity system ochrony patentowej, i jednocześnie będzie mógł być walidowany w krajach pozostających poza tym systemem.

Jednolity system patentowy miał objąć 25 krajów, które przystąpiły do wzmocnionych współpracy i podpisały porozumienie w sprawie Jednolitego Sądu Patentowego, zakładając że wszystkie z nich ratyfikują porozumienie. Uruchomienie systemu miało nastąpić pierwszego dnia czwartego miesiąca po tym, jak porozumienie o UPC zostanie ratyfikowane przez co najmniej 13 krajów, w tym przez Wielką Brytanię, Francję i Niemcy. Wielka Brytania pozostaje jeszcze jakiś czas członkiem UE, stąd teoretycznie nadal może ratyfikować porozumienie w sprawie Jednolitego Sądu Patentowego. Jednak w praktyce nawet jeśli Zjednoczone Królestwo przystąpiłoby do jednolitego systemu ochrony patentowej, to musiałoby następnie z niego wystąpić, gdyż zgodnie ze stanowiskiem TSUE, państwa nie mogą być członkami porozumienia w sprawie Jednolitego Sądu Patentowego, jeśli nie są jednocześnie w Unii Europejskiej. Porozumienie w sprawie Jednolitego Sądu Patentowego będzie musiało być zmienione w konsekwencji BREXIT-u. Jest jednak mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę wspomniane stanowisko TSUE, że zmienione porozumienie będzie umożliwiało Wielkiej Brytanii pozostanie członkiem UPC. Europejskie porozumienie o sporach patentowych (ang. European Patent Litigation Agreement), będące zwiastunem porozumienia w sprawie Jednolitego Sądu Patentowego, które przewidywało udział podmiotów z państw nienależących do UE, zostało uznane przez Komisję Europejską w tym zakresie za niezgodne z prawem europejskim.


DODATKOWE ŚWIADECTWA OCHRONNE

W przypadku niektórych opatentowanych substancji biologicznie czynnych, podlegających regulacji prawnej, czyli produktów leczniczych (medycznych i weterynaryjnych) lub środków ochrony roślin (np. insektycydów czy herbicydów), po wygaśnięciu patentu istnieje możliwość przedłużenia niektórych praw związanych z udzielonym patentem, poprzez przyznanie tzw. dodatkowego świadectwa ochronnego (ang. supplementary protection certificate – SPC). Jest to odrębny rodzaj prawa własności intelektualnej opartego na patencie. Dodatkowe świadectwa ochronne zostały wprowadzone w celu wspierania innowacji poprzez zrekompensowanie długiego czasu niezbędnego dla uzyskania oficjalnego zatwierdzenia tych produktów przez właściwe organy administracji (czyli upoważnienia do wprowadzenia tych produktów na rynek). W praktyce zdarza się, że patent na tego rodzaju wynalazki wygasa wkrótce po wprowadzeniu gotowego produktu na rynek. Udzielanie SPC dla produktów leczniczych i środków ochrony roślin jest regulowane przez przepisy UE, a nie przepisy prawa krajowego. Stąd, w konsekwencji BREXIT-u regulacje te przestaną obowiązywać w Wielkiej Brytanii. Należy przypuszczać, że władze brytyjskie będą chciały zachować jakąś formę ochrony uzupełniającej, aby chronić swój przemysł farmaceutyczny i biotechnologiczny. Nie ma jednak pewności, w którym kierunku pójdą prace legislacyjne. Obecny system i niektóre decyzje TSUE były szeroko krytykowane w Wielkiej Brytanii. Może się zatem okazać, że Wielka Brytania wdroży własny system ochrony uzupełniającej, niekompatybilny z systemem obowiązującym w UE.

 

 PODSUMOWANIE

Chociaż większość Brytyjczyków zagłosowała za BREXIT-em, jednak Wielka Brytania pozostanie członkiem Unii Europejskiej aż do oficjalnego zakończenia procesu opuszczenia UE, co może potrwać nawet kilka lat. Brytyjski rząd nie notyfikował jeszcze formalnie zamiaru uruchomienia procedury wyjścia na podstawie art. 50 Traktatu Lizbońskiego i raczej nie należy się spodziewać, że nastąpi to w najbliższym czasie. Nie zapadły jeszcze również żadne decyzje, co do przyszłego kształtu relacji prawnych Wielkiej Brytanii z Unią Europejską. Na przestrzeni wielu lat członkostwa Zjednoczonego Królestwa w Unii Europejskiej brytyjski system ochrony własności intelektualnej został stopniowo zharmonizowany z systemem europejskim. Przepisy unijnego systemu  prawnego oraz orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) miało głęboki wpływ na obraz własności intelektualnej w Wielkiej Brytanii. Jest prawdopodobne, że w trakcie negocjacji w sprawie warunków wyjścia Zjednoczonego Królestwa z Unii zostaną ustalone przepisy przejściowe, które pozwolą zapewnić pewien poziom ciągłości reżimu własności intelektualnej we wzajemnych relacjach. Należy jednak liczyć się z faktem, że po takim okresie przejściowym nastąpią istotne zmiany, a brytyjskie ustawodawstwo na temat ochrony własności intelektualnej może w przyszłości rozwijać się w zupełnie innym kierunku niż prawodawstwo unijne.