Portal prowadzi Kancelaria
Babiaczyk Skrocki i Wspólnicy

Ochrona domeny internetowej w zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

Własność intelektualna 16.10.2016

Kompleksowa ochrona domeny internetowej jest praktycznie niemożliwa ze względu na swoistą samoregulację tej części rynku usług internetowych. Podstawowe regulacje dotyczące domen .pl stanowią regulamin NASK, czyli Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej oraz regulaminy poszczególnych jej partnerów świadczących bezpośrednią obsługę abonentów. Poza tym, w zasadzie, nie istnieje coś takiego jak prawo do domeny, ponieważ powstaje ono dopiero z chwilą zawarcia konkretnej umowy z NASK i wygasa po jej rozwiązaniu.

Dodatkowo, rejestracją domen rządzi ogólna zasada „kto pierwszy, ten lepszy”, co nie ułatwia rozwiązywania spornych sytuacji. A tych potencjalnie może być wiele, włączając w to działania sprzeczne z prawem. Najbardziej powszechne to cybersquatting, czyli rejestrowanie domen odpowiadających nazwom cudzych przedsiębiorstw, aby odsprzedać je potem po zawyżonej cenie, typosquatting wykorzystujący nieuwagę internautów, którzy popełniają literówki wpisując adres internetowe, czy też rejestrowanie domen zawierających cudzy znak towarowy, ale z oczerniającym go dodatkiem.

Rejestracja tego typu adresów jest możliwa, ponieważ, zgodnie z punktami piątym i szóstym regulaminu NASK, przez złożenie oferty, stanowiącej podstawę zawarcia umowy, przyszły abonent zapewnia, że wykonywanie umowy nie powoduje naruszenia praw osób trzecich lub przepisów prawa. NASK natomiast nie bada, czy faktycznie tak jest. Rejestrację dwóch takich samych domen wykluczają tylko ograniczenia techniczne, lecz nie mają one żadnego wpływu na rejestrację podobnie brzmiących adresów.

 

JAK CHRONIĆ DOMENY?

Domenę chronić można na kilku płaszczyznach:

  • na gruncie prawa własności przemysłowej (jako znak towarowy),
  • na gruncie kodeksu cywilnego (w odniesieniu do prawa do firmy),
  • na gruncie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.
 

Ta ostatnia pozwala na najszerszą ochronę, ponieważ nie wymaga żadnych uprzednich działań, takich jak na przykład rejestracja znaku towarowego, choć trzeba pamiętać, że ustawa ta działa tylko między przedsiębiorcami, a czynu nieuczciwej konkurencji może dopuścić się tylko inny przedsiębiorca. W świetle ustawy jest nim osoba fizyczna, osoba prawna oraz jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, która prowadząc, chociażby ubocznie, działalność zarobkową lub zawodową uczestniczy w działalności gospodarczej.

 

CZYM JEST CZYN NIEUCZCIWEJ KONKURENCJI?

Ustawa daje również szerokie pole do działania dzięki generalnej klauzuli definiującej czyn nieuczciwej konkurencji. W świetle ustawy czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. Co więcej działanie sprzeczne z prawem może być nawet nieświadome. Ustawodawca przewidział otwarty katalog tego typu czynów, nie trzeba więc wyszukiwać konkretnego przepisu odpowiadającego chociażby cybersquattingowi czy innym podobnym działaniom dotyczącym cudzych domen. Cybersquatting jako zorganizowana działalność zarobkowa jej wykonawcy spełnia zatem wszelkie warunki do zakwalifikowania jej jako czyn nieuczciwej konkurencji.   

 

KONKRETNE PRZYPADKI

Warto jednak mieć świadomość, że katalog czynów nieuczciwej konkurencji wyszczególnionych w ustawie również pozwala zakwalifikować w ten sposób różnego rodzaju działania podejmowane w Internecie przeciwko innym przedsiębiorcom.

Szczególne znaczenie mają tutaj przepisy dotyczące oznaczeń przedsiębiorstwa oraz towarów lub usług ze względu na fakt, że domena pełni funkcję identyfikującą i indywidualizującą. W szczególności dla przedsiębiorcy prowadzącego działalność tylko w Internecie, prawidłowe oznaczenie jest kluczowe.

W świetle art. 5 ustawy czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie przedsiębiorstwa, które może wprowadzić klientów w błąd co do jego tożsamości, przez używanie firmy, nazwy, godła, skrótu literowego lub innego charakterystycznego symbolu wcześniej używanego, zgodnie z prawem, do oznaczenia innego przedsiębiorstwa. Tak więc spełnione muszą być konkretne przesłanki, które pozwolą na taką kwalifikację konkretnej sytuacji: musi istnieć wspólna grupa klientów oraz należy udowodnić, że rzeczone oznaczenie było używane przez przedsiębiorcę wcześniej. Przepis ten znajduje zastosowanie przede wszystkim w sytuacjach, gdy inny przedsiębiorca poprzez podszywanie się próbuje przejąć cudzą grupę klientów i prowadzi konkurencyjna działalność. W takich sytuacjach przydatny może być również art. 10 ustawy, który dotyczy oznaczeń towarów i usług.

Równie pojemny jest art. 15 dotyczący utrudniania dostępu do rynku. Zakwalifikować można tutaj cybersquatting w postaci blokowania domen poprzez rejestrowanie wszelkich możliwych wariantów określonego znaku towarowego czy oznaczenia, jak również takich, które potencjalnie w przyszłości mogą zostać znakiem towarowym. Poza tym także utrzymywanie pustych adresów lub adresów mających na celu ośmieszenie przedsiębiorcy, którego oznaczenie zawiera domena.

W końcu, jeśli dana witryna służy reklamie towarów lub usług można również wykorzystać przepis o nieuczciwej reklamie z art. 16.

 

DALSZE POSTĘPOWANIE

Wszystkie powyższe przykłady mogą mieć charakter zarobkowy, co pozwoli zakwalifikować ich wykonawcę jako przedsiębiorcę. Wówczas otwiera się szeroki wachlarz roszczeń, których można dochodzić.

 

Art.  18. [Roszczenia przysługujące pokrzywdzonemu przedsiębiorcy]

1. W razie dokonania czynu nieuczciwej konkurencji, przedsiębiorca, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać:

  1. zaniechania niedozwolonych działań;
  2. usunięcia skutków niedozwolonych działań;
  3. złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie;
  4. naprawienia wyrządzonej szkody, na zasadach ogólnych;
  5. wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, na zasadach ogólnych;
  6. zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej lub ochroną dziedzictwa narodowego - jeżeli czyn nieuczciwej konkurencji był zawiniony.


Należy oczywiście pamiętać, że regulamin NASK zaleca rozwiązywanie sporów dotyczących domen na drodze arbitrażu. Sąd polubowny może natomiast tylko rozstrzygnąć, czy doszło do naruszenia, w wyniku czego NASK rozwiązuje z pozwanym umowę w trybie natychmiastowym. Szerszy zakres środków prawnych daje tylko postępowanie przed sądem powszechnym.

Marta Błotny
Konsultant prawny w kancelarii BSiW